<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7241827133837399360</id><updated>2011-07-19T21:02:47.777+01:00</updated><title type='text'>Dom myśli</title><subtitle type='html'>...jak mawia stare marynarskie powiedzenie: "Życie, życie, Ty ch...", czyli trochę o życiu... w trochę inny sposób...</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://nie-myslenie.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7241827133837399360/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nie-myslenie.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>bisek</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://img356.imageshack.us/img356/8413/avaterek2le7.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>4</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7241827133837399360.post-5239447965767669721</id><published>2008-02-23T19:54:00.007+01:00</published><updated>2008-05-07T12:10:20.208+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);font-family:verdana;" &gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;...dom myśli nie-myśli...&lt;br /&gt;zastój mamy Panowie... a tyle spraw by można było obgadać...&lt;br /&gt;...wiele spraw, wiele myśli, wiele kobiet... albo i jedna...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a w życiu to ja się gubię czasem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...ale mam Was - dwóch wspaniałych przyjaciół... i wiem, że gdzieś tam zawsze jesteście... jakby co ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pzdr.&lt;br /&gt;bisek (co przypomniał sobie dzięki J o nie-myśleniu :P)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 102, 0);font-family:courier new;" &gt;zastój rzeczywiście, trochę tu nas nie było, a i relacje między nami ulegają pewnym zmianom. Coś co było przyjaźnią nie jest nią cały czas tylko dlatego, że kiedyś była. To nie tylko etykietka którą się nadaje i jest. A ja nie zachowuje się jak przyjaciel, bo i nie czuje się traktowany jak przyjaciel. Masaya się to nie tyczy to na koniec dodam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pzdr&lt;br /&gt;korek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);font-family:verdana;" &gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;no ok... rozumiem k0rku... pojechane mi zostało... ale nie bez racji, więc się nie obrażę, zresztą jakbym mógł... wiem, że ostatnio jako friend zawalam... znaczy się pewne sprawy, ludzie, poglądy trochę jakby mnie oddaliły od tego jaki byłem kiedyś - to może dlatego tak się dzieje jak się dzieje... ale zaczynam znowu słuchać człowieka od ławki, od siedzenia na krawężniku, od siedzenia przy budce dróżnika... pewna osoba już nie gra takiej roli w moim życiu jak grała - i to mnie w pewien sposób uwalnia... zaczynamy pracę nad poprawieniem/naprawieniem/załataniem relacji niegdysiejszych i bardzo ważnych... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mam nadzieję, że się jeszcze da...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pzdr&lt;br /&gt;bisek&lt;br /&gt;PS a Masay chyba zapomniał o tym blogu na śmierć :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);font-family:verdana;" &gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 102, 0);font-family:courier new;" &gt;nie tylko Tobie zostało pojechane ale i samemu sobie, już nie jestem tym samym człowiekiem od ławki i innego siedzenia... a z tego co widzę to wcale nie zaczynasz go sluchac&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7241827133837399360-5239447965767669721?l=nie-myslenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nie-myslenie.blogspot.com/feeds/5239447965767669721/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7241827133837399360&amp;postID=5239447965767669721&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7241827133837399360/posts/default/5239447965767669721'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7241827133837399360/posts/default/5239447965767669721'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nie-myslenie.blogspot.com/2008/02/blog-post.html' title=''/><author><name>bisek</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://img356.imageshack.us/img356/8413/avaterek2le7.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7241827133837399360.post-1981881501462418224</id><published>2007-07-10T00:03:00.000+01:00</published><updated>2007-09-20T23:41:01.481+01:00</updated><title type='text'>... i się stało... :P</title><content type='html'>&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);font-family:verdana;" &gt;... jak w temacie... jeden z nas już nie jest studentem.... jest już Panem Licencjatem:P&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);font-family:verdana;" &gt;ale jesteśmy z nim:P i z Jack'iem Daniel's'em...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);font-family:verdana;" &gt;Takie życie... ktoś jeden zaczyna, ktoś inny kończy studia... :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;... zabrzmiało to bardzo apokaliptycznie ;P W sumie póki co studentem nie będę tylko przez jakieś 3 miesiące - potem wracamy do słodkiego życia obiboka :D Choć prawdę powiem, że trochę mi się nie chce zaczynać nowych studiów... Znów budować wszystko od początku, od zera - znajomości, kontakty, ustawianie się na uczelni, zdobywanie zasług u wykładowców ;) A na to wszystko tylko 2 lata... i znów będzie można powiedzieć "i stało się"... i znów koniec, i znów wszystko trzeba będzie zaczynać od początku. Ciekaw jestem ile razy jeszcze... że też się to życiu wcale nie nudzi...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 153, 0); font-family: courier new;"&gt;21.09.2007&lt;br /&gt;A tam od razu nie jest, nie jest... już znowu jest :D nowe studia, nowe miejsce, nowe szanse na to czy na siamto, tylko albo, aż dwa lata. Po tym czasie jakoś tak "zaczynanie wszystkiego od początku" będzie miało inny wymiar. Jakoś tak te wasze wypowiedzi odbieram niepozytywne, dołujące nawet bym rzekł. Czas ma to do siebie, że mija tego sie nie zmieni także banan na twarz i dawaj Pan do Wrocka na nową imprezę, znajomych, kto wie, może przyjaciół itd itp ble ble no i stało się - znów Pan student ;P&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7241827133837399360-1981881501462418224?l=nie-myslenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nie-myslenie.blogspot.com/feeds/1981881501462418224/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7241827133837399360&amp;postID=1981881501462418224&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7241827133837399360/posts/default/1981881501462418224'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7241827133837399360/posts/default/1981881501462418224'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nie-myslenie.blogspot.com/2007/07/i-si-stao-p.html' title='... i się stało... :P'/><author><name>bisek</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://img356.imageshack.us/img356/8413/avaterek2le7.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7241827133837399360.post-7272761360648193415</id><published>2007-06-04T11:51:00.000+01:00</published><updated>2007-06-05T23:02:45.484+01:00</updated><title type='text'>...coś po coś...</title><content type='html'>&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);"&gt;hmmmm.... coś się nam chyba nie ten teguje ten blog tak trochę.... miało być o życiu... a wyszło jak w życiu :P - nie chce się nam pisać chyba... bo tematy jakieś by się nawinęły, nie?:&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja tak wrzucę coś od siebie... brzydale nie piszą, to ja się wykażę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak szczerze mogę wyrazić ogromne zadowolenie, z tego, że tych dwóch brzydali jest gdzieś tam zawsze w zasięgu ręki/samochodu/nogi/kolana/pięści... wiele to dla mnie znaczy... szczególnie ostatnio... niby nie pomagają, ale... ale zawsze potrafią opieprzyć i rzucić nowe światło na sprawę... albo powiedzieć, że też czegoś nie wiedzą, ale mnie rozumieją... albo nic nie powiedzieć, bo brak słów, jak ja coś czasem wykombinuję...&lt;br /&gt;Także wielkie TnX :P&lt;br /&gt;pzdr.&lt;br /&gt;//bisek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;No właśnie wyszło jak w życiu... Nie tak to sobie wyobrażałem... Czuję się za to winny trochu, bo w moim przypadku jest tak samo jak z moim blogiem :/ Nie mam czasu, nie mam motywacji, za to mam regularnie doła, którego źródła ciężko mi sprecyzować. A teraz mam miesiąc na oddanie pracy i dalej będzie tak samo z pisaniem - jedyne co mogę powiedzieć to jak mi już opadnie stres - czyt. po obronach - będę chciał wrócić do pisania i tu i na własnym blogu. Bo po prostu to lubię ;)&lt;br /&gt;Zacząłem od usprawiedliwiania się a właściwie powinienem zacząć od stwierdzenia, że miło mi, że jakoś się komuś jednak przydaję, choć trochę :) I powiedzieć to samo w kierunku tamtych dwóch brzydali. Dobrze jest mieć takich ludków przy sobie - bo zarazem są tak podobni a zarazem tak różni; czasami mam ochotę ich podusić a zaraz potem przebywanie z nimi daje mi ogromną radochę ;) No i generalnie zawsze jest się komu wygadać, poradzić, albo słuchając o ich problemach zapomnieć o własnych i jakoś mniej lub bardziej udolnie starać się im pomóc, doradzić, wybić coś z głowy etc. (lista rzeczy, które im można zrobić jest tak długa, że nie będę jej tu zamieszczał ;) )&lt;br /&gt;Po prostu dobrze, że są i chwała im za to!! Kampai furenzu!!&lt;br /&gt;//Masay&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 153, 0);"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;I ja się cieszę ;-)&lt;br /&gt;pzdr&lt;br /&gt;korek&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: verdana; color: rgb(0, 102, 0);"&gt;to się k0rku rozpisałeś:P&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7241827133837399360-7272761360648193415?l=nie-myslenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nie-myslenie.blogspot.com/feeds/7272761360648193415/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7241827133837399360&amp;postID=7272761360648193415&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7241827133837399360/posts/default/7272761360648193415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7241827133837399360/posts/default/7272761360648193415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nie-myslenie.blogspot.com/2007/06/co-po-co.html' title='...coś po coś...'/><author><name>bisek</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://img356.imageshack.us/img356/8413/avaterek2le7.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7241827133837399360.post-1155380832543426494</id><published>2007-03-04T22:50:00.000+01:00</published><updated>2007-03-05T00:44:05.382+01:00</updated><title type='text'>Na dobry zaczątek - przystaweczka...</title><content type='html'>&lt;span style="color: rgb(255, 153, 102);font-family:courier new;" &gt;Pytacie jak zacząć  - no normalnie - napisać coś, bo jak inaczej ja nie pisząc, proste, nie?&lt;br /&gt;a tak w ogóle to mogę pisać na pomarańczkowo?&lt;br /&gt;//k0r3k&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;To ja będę pisał Verdaną i na zielono:P Mogę, mogę??:P&lt;br /&gt;W sumie co ja się będę pytał... po prostu musicie to zdzierżyć:D&lt;br /&gt;A swoją drogą zaczyna się chyba od początku... więc może zacznijmy od końca... a co.. bądźmy oyrigannli...&lt;br /&gt;//bisek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;Przepruszam, czy pisunie z błyndami to tak ma być czy nie??&lt;br /&gt;Od końca, powiadasz? Ja słyszałem, że od końca to się parówki je :P&lt;br /&gt;Jak tak bardzo chcesz Bobrze to pisaj tym pomarańczkowym tylko może zmień czcionkę?? Bo przy większych partiach tekstu oczy mogą rozboleć  :D Mnie wręcz twój tekst znika  :O&lt;br /&gt;No start to mamy niezły ;)&lt;br /&gt;//Masay&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 153, 102);"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;To tak jest ja we trzech sie będziemy bawić wyglądem i ustawieniami, a co do tego początku czy końca w końcu bo nie wiem, się pogubiłem, to zaczęliśmy nawet nieźle tak sądzę...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;Też sądzę (chyba sędzią zostanę) że nie ma się co podpisywać zawsze tylko trzymać kolorów i czcionek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);"&gt;Pewnie, że nie ma się co podpisywać zawsze, ale na początku wypadało coś jakoś to wprowadzić, nie?:P&lt;br /&gt;A wyglądem tak naprawdę to tylko ja się chyba mogę bawić:P Bo tylko ja mam dostęp do bebechów bloga:D &lt;oink&gt;&lt;br /&gt;Zaczęliśmy jak zaczęliśmy... nic tego nie zmieni ;) No więc zaczęte :) A że od końca, więc to taki parówko-blog... większych treści nie ma, a jednak smakuje:D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;Takie to już są te parówki, czasami lepiej nie wiedzieć z czego one są zrobione :/&lt;br /&gt;Tak sobie bezmyślnie patrzę na literki na monitorze i się zastanawiam czy choć raz nie będziemy sobą i uda nam się jakąś bardzo konstruktywną rozmowę przeprowadzić?? Przyznam, że pewien temat mi się powoli w główce rodzi i może za niedługo wykiełkuje ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);"&gt;"Tu wpiszcie nazwe jak to sie ma zaczynac" - proponuję to co wpisałem:P&lt;br /&gt;A odnośnie rozmowy, to na pewno kiedyś się nam uda... ale ja nie wiem kiedy:P&lt;br /&gt;Na temat czekam... bo wydaje mi się już ciekawy:D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);font-family:times new roman;" &gt;W sumie oryginalny tytuł dla posta - taki nie standardowy i pasujący do nas, imo :D No ja też mam nadzieję, że będzie ciekawy - tzn. ja np. lubię rozmowy na takie tematy, a z wami jeszcze nie miałem okazji - ale póki co "sza". Niestety nie sądzę, żebym go przed środą sformułował, bo moje myśli zaczynają biec w innym kierunku, rzekłbym nawet wtorkowym :P Trzymajcie za mnie kciuki Panowie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/oink&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 153, 102);font-family:courier new;" &gt;&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 153, 102);"&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;Zaczątek... czy ja wiem... trochę mało chwytliwe jak dla mnie, o! no niech będzie po części tak, a po części inaczej....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;W sensie, że to tytuł podałeś, czy chodzi ci o coś innego?? Bo jest już późno w nocy i mi się ciężko myśli nieco :P A może w tytule walnąć coś do bólu abstrakcyjnego?? Coś w stylu "Na dobry zaczątek - bigos"...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 102, 0);"&gt;hmmm... no ja dałem przystawkę:P bo od bigosu to głupio zacząć:P&lt;br /&gt;Kciuki będę czymał:P nie wiem za co, ale nic to... i na temat będę czekał... bo już wydaje mi się ciekawy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 153);"&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Nie wiesz za co trzymać kciuki?? A to całe zamieszanie co robię wokół ankiety ;) i tematów temu pokrewnych?? Już wiesz o co chodzi?? ;D&lt;br /&gt;W sumie to masz rację, tyle, że nam właśnie w tym poście taki bigos wychodzi :D&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7241827133837399360-1155380832543426494?l=nie-myslenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nie-myslenie.blogspot.com/feeds/1155380832543426494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7241827133837399360&amp;postID=1155380832543426494&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7241827133837399360/posts/default/1155380832543426494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7241827133837399360/posts/default/1155380832543426494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nie-myslenie.blogspot.com/2007/03/tu-wpiszcie-nazwe-jak-to-sie-ma.html' title='Na dobry zaczątek - przystaweczka...'/><author><name>pkordys</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://img440.imageshack.us/img440/623/img9582ni0.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
